Następny dzień.
Obudził mnie dźwięk sms. To od Justina:
Spotkajmy się w lodziarni. Tej koło slepu pana Browna. O 16. Będę czekać ;*
Randka. Wow! Nasza pierwsza. Lepiej pójdę się jakoś ubrać dziewczęco. Pewnie coś się znajdzie. Nie mam przecież mam jakieś różne sukienki, spóniczki itp. Po długich poszukiwaniach znalazłam idealny zestaw >klik<. Położyłam ubrania na łóżku i ubrałam to >klik<. Zjadłam jajecznicę, oraz wypiłam sok. Do 13 zostało jeszcze niecałe 2 godziny. Weszłam na kompa. Posprawdzałam takie portale jak: Facebook, Twitter. Sprawdziłam pocztę i podpisywałam na rózne malie. Na koniec, sprawdzałam co słychać w świecie gwiazd: Miley Cyrus nie chce grać już w serialu Hannah Montana, Demi Lovato i Joe Jonas znowu razem?!. I inne mniej ciekawe ploteczki. Poszłam do kuchni nalałam sobie soku do szklanki i zajrzałam do lodówki. Pustka. Trzeba iść do sklepu. Wziełam kilkanaście dolarów wziełam je do kieszeni. Szłam niecałe 5 minut. Wziełam koszyk i wrzuciłam do neigo chleb, ser żółty, keczup, masło i ciastka. Poszłam do kasy. Nagle ktoś mnie popchnął i połowa zawartości mojego koszyka wypadła na podłogę.
- Uważaj! - powiedziała podnosząc produkty z ziemi.
- Przepraszam. - odwróciłam się i zobaczyłam chłopaka z czarnymi lokami na głowie i brązowymi oczami. Skądś go znałam. Uśmiechnełam się i powiedziałam:
- A w zasadzie to nic się nie stało. - podałam mu rękę. - Jestem Natalie, a ty?
- Ja jestm Nick. Miło mi cię poznać! - powiedział.
- Mi ciebie też! - ponownie się uśmiechnełam i poszłam w stronę kasy. Nick stanoł za mną. Po 15 minuatch byłam w domu. Zrobiłam sobie śniadanie i włączyłam TV. Przełączyłam na MTV. Zaczełam myśleć o tym zdarzeniu w sklepie... Nagle zadzwonił dzwonek. Otworzyłam dzwi, stał w nich Nick.
- Cześć. Skąd znasz mój adres?? - spytałam.
- Jestem twoim sąsiadem. mieszkam dom obok. - powiedział. To teraz wyjaśnai skad znam jego twarz.
- To po co tutaj przyszedłeś?? - spytałam.
- Zapomniałaś wziąć reszty ! - powiedział i dał mi 5 dolarów.
- Dzięki. ; ) - powiedziałam. - Może usiądziesz?! - spytałam. - Nie mam nic do roboty do godziny 16, więc przyda mi się osoba towarzysząca.
- Ok. Pewnie. ; ) - uśmiechnął się i wszedł do środka. Nalałam Ice Tea do szklanek i podałam Nickowi. Powiedział: Dzięki, i zazczeliśmy dłuugą, ale ciekawą rozmowę. Po wypiciu 4 szklanek mrożonej herbaty musiała iść do toalety.
Oczami Nicka.
Zadzwonił dzwonek.
- Natalie ktoś dzwoni do drzwi. - poinformowałem ją.
- To otwórz! - rozkazała. Podeszłem do drzwi i je odworzyłem przed mną stał jakiś chłopak.
Oczami Justin (2 minuty wcześniej.)
Jak ja za nią tęskinie! Muszę się nią zobaczyć. Ubrałem trampki, wyszedłem na dwór i kierowałem się do domu mojej "bejbe". Zadzwoniłem do dzwi. Po chwili otworzył je jakiś nastolatek.
- Co ty tu robisz ?! - spytałem.
- Stoję. A co ty tutaj robisz??! - spytał.
- Hahaha! Ja przyszedłem do Natalie. Więc, lepiej wynoś się!!! - powiedziałem wkurwiony.
- Bo co?! - powiedział i zamknął mi drzwi przed nosem. Zatrzymałem je nogą. Wszedłem do środka i zobaczyłem stojącą jak słup soli Nat.
Oczami Natalie.
Patrzyłam się w obu chłopaków jak zahipnotyzowana.
- Kto to jest i co on tutaj robi ??? - spytali jednocześnie. Widać było, że jeśli zaraz czegoś nie powiem to strace chłopaka i nwoego przyjaciela.
- Yyyy... - tyle potrafiłam na razie powiedzieć.
***
Wreszcie upragniony 4 rozdział. ; )
Nicka dodamm do bohaterów jutro. !
Przepraszam na że taki krótki.
Następny jak będą 4 komcie !!
Przepraszam na że taki krótki.
Następny jak będą 4 komcie !!
Proszę o dodawanie komci, oraz dodawania się do obserwatorów !!!!!!
Do następengo . ;*
Daisy . ♥
To jest boskie!
OdpowiedzUsuńSuper ! To na prawde jest superowskie ! Kocham jak piszesz ;**
OdpowiedzUsuńsuperr bloog czekam na następnyy rozdziałł ;]]
OdpowiedzUsuń